Podróż po Pamirze to podróż w trzech wymiarach. Przemieszczamy się w przestrzeni i przemieszczamy się w linii pionowej, na znaczne wysokości. Trzecim wymiarem jest czas, w który możemy się cofnąć poznając lokalnych mieszkańców i ich tradycje. Pamir to ziemia, w którą wrosły liczne legendy i opowieści zamieszkujących ją Kirgizów, Tadżyków, lokalnych Pamirców. Przestrzeń gór, na pozór dosyć jednolita w swym charakterze i kolorystyce, w rzeczywistości jest symboliczną dżunglą znaczeń dla lokalnych mieszkańców. Tradycja religijna wyznacza miejsca cudów związanych z lokalnymi świętymi Ismailizmu. Gdzieniegdzie w przestrzeni znaczeń dochodzą echa dużo starszych tradycji. To ziemia Słońca, więc i prastarego zaratustrianizmu, ale także kultów animistycznych. Każde „święte miejsce” zdobią poroża górskich kozłów, zwierząt z sięgających nieba szczytów. Zapraszamy na podróż w czasie, gdzie życie nie zmieniło się od setek lat. Wciąż żyją dawne tradycje i opowieści!

Wyjazd połączony jest ze zbiórką materiałów anglojęzycznych oraz artykułów szkolnych dla szkół w Pamirze. Uczestnictwo w zbiórce i dowozie książek na miejsce jest dobrowolne ale gorąco zachęcam aby zamiast zbędnych rzeczy w bagażu znalazło się nieco miejsca na książki dla dzieciaków. Będą one okienkiem na świat i nieocenionym wkładem w ich edukacje.

DZIEŃ 1

Wylot z Warszawy

DZIEŃ 2

Przylot na lotnisko w Bishkek w Kirgistanie. Nie tracąc zbędnego czasu kierujemy się na południe kraju, do Osh. Droga jest długa ale bardzo urozmaicona, ponadto pomoże nam przywyknąć do zmian wysokości. Zobaczymy pomału jak krajobraz z tego znanego również w Polsce – równinnego – zmienia się w bardziej egzotyczny, górzysty . Asfalt staje się coraz gorszy, na głowach mieszkańców zauważamy coraz więcej tradycyjnych kirgiskich kołpaków i nie rzadko mijamy stada prowadzone przez pasterzy na koniach. Po drodze przystaniemy w gościnnej przydrożnej Czajchanie, zatrzymamy się przy jurtach pasterzy, spróbujemy kumysu. Późnym wieczorem przyjedziemy do Osh, zobaczymy zmierzch zapadający nad miastem, pójdziemy zobaczyć jak kończy się dzień na słynnym bazarze, oraz jak w pobliskim parku Kirgizi grają w swoje tradycyjną gry.

DZIEŃ 3

Wstajemy wcześnie rano aby na wschód słońca dotrzeć na świętą górę Sulejmana wznoszącą się w centrum Osh. Widzimy panoramę miasta. Schodząc zobaczymy jak rozpoczyna się życie na bazarze. To doskonała okazja aby zaopatrzyć się w żywność na dalszą drogę (w Tadżykistanie znajdziemy się na „pustyni” pod względem widoków jak i zaopatrzenia). Bazar w Osh to też świetna okazja aby przyjrzeć się mozaice twarzy lokalnych mieszkańców. Kirgizów, Uzbeków, Ujgurów. Następnie wyruszamy w dalszą drogę. Nocleg aklimatyzacyjny, przed przekroczeniem granicy zrobimy w miejscowości Tulpar Kol, niedaleko podnóża słynnego piku Lenina.

DZIEŃ 4

Wyruszamy w drogę do Murghab. Przekraczamy granicę Tadżykistanu na przełęczy Kyzył-Art. (4200 m.n.p.m.). Dojeżdżamy do malowniczego jeziora Kara Kol, następnie udajemy się do Murghab.

DZIEŃ 5

Oglądamy Murghab, zajrzymy na unikalny bazar – w całości zbudowany z metalowych kontenerów, zwiedzimy szkołę której przekażemy podręczniki i materiały naukowe, Następnie pojedziemy na letnie koczowisko Kirgiskich pasterzy. Zobaczymy tam jak wygląda życie ludzi w Pamirze. Jak toczy się życie w jurcie, jak przygotowywane są posiłki, pieczony chleb.

DZIEŃ 6

Następnie dzień rozpoczniemy wraz z naszymi gospodarzami, będziemy mogli wziąć udział w życiu koczowiska, wydoić jaki, pójść z nimi na pastwisko, odwiedzić rodziny w jurtach, przejść się po okolicy. Jeżeli pogoda na to pozwoli (musi być sucho) zobaczymy jak robi się wierzchnią okrywę jurty, posłuchamy o tym jak długo przygotowuje się dywany wewnątrz, co oznaczają ich wzory. Spróbujemy jedzenia przygotowywanego w jurcie, niezwykłego masła/śmietany z mleka jaka oraz innych lokalnych potraw.

DZIEŃ 7

Spędzimy poranek żegnając się z koczowiskiem i jego mieszkańcami, wrócimy do Murghab. Po drodze odwiedzimy wieś Rang Kul położoną nad jeziorem Rang Kul, zobaczymy lokalną ciekawostkę, tajemniczą skałę z dziwnym światłem, Przyjrzymy się starym miejscom pochówku, wrócimy do Murghab.

DZIEŃ 8

Wyruszymy z Murghab w  kierunku granicy z Afganistanem. Naszym celem będzie jezioro rezerwat nad jeziorem Zor Kul po drodze zobaczymy zarówno niesamowite puste doliny z kwitnącym stepem oraz osady położone w sercu  gór.

DZIEŃ 9

Wyruszymy do Langar. Opuścimy tym samym obszar zamieszkały przez Kirgizów a dotrzemy do tak zwanych Pamirców z doliny Wachańskiej. Jak sami mówią o sobie są potomkami żołnierzy armii Aleksandra Macedońskiego. Zobaczymy Langar, prastare petroglify wyryte w skałach nad miejscowym cmentarzyskiem, oraz wspaniały widok na afgański Hindukusz. Zobaczymy jak życie toczy się na afgańskim pograniczu.

DZIEŃ 10

Zobaczymy miejscowości mijane wzdłuż granicy, Zong, Wrang. Odwiedzimy buddyjską stupę – ślad kultury buddyjskiej, przyjrzymy się świątyniom lokalnych świętych Ismailizmu, zobaczymy ruiny twierdz strzegących niegdyś pogranicza. Wreszcie dojedziemy do Ishkashim jednej z większych osad w regionie. Na noc dojedziemy zaś do Chorogu który uchodzi za stolicę Pamiru.

DZIEŃ 11

Rano zobaczymy Chorog, oraz wyruszymy w dalszą drogę malowniczą doliną Bartang, mijając po drodze maleńkie kiszłaki i ludzkie osady. Na nocleg dojedziemy do miejscowości Savanob.

DZIEŃ 12

Przejazd na ostatni nocleg w Tadżykistanie nad jeziorem Kara Kul, spacer nad jeziorem, droga powrotna do Osh. W Osh będziemy po południu, zdążymy zrobić zakupy na bazarze, kupić pamiątki.

DZIEŃ 13 i 14

Powrót do Bishkek i dalej do Warszawy

Termin:      19.06. – 02.07.2017

Cena:         1250 USD

Cena zawiera:

– pozwolenie na wjazd do GBAO

– noclegi, standard turystyczny

– środki transportu, wynagrodzenie kierowców

– wyżywienie w Pamirze (w Kirgistanie radzimy sobie sami, lecz jedzenie jest tam łatwo dostępne i tanie;)

– opieka polskojęzycznego przewodnika-pilota

Cena nie obejmuje:

– biletu lotniczego Warszawa – Bishkek – Warszawa

– wyżywienia poza Pamirem

– wszelkich innych zakupów, pamiątek, tego co chcemy ofiarować lokalnej społeczności

– napiwków dla kierowców (30 USD)

– ubezpieczenie w rozszerzonym zakresie, obejmujące tereny po wyżej 3,5 tys. m.n.p.m.

– wizę do Tadżykistanu

UWAGA!

– jedziemy ponadto w miejsca, gdzie pomimo dołożenia wszelkich starań, nie wszystko da się przewidzieć. Co tu dużo      mówić, mogą pojawić się dodatkowe koszty lub zmiana planów…